XXI wiek, to wiek debili?
08:59
Ostatnio dużo czytałam na temat tego, jak bardzo jesteśmy "debilnym" społeczeństwem.
Dlaczego? Wszystko co robimy udostępniamy na różne portale społecznościowe.
Generalnie jest w tym dużo racji, możemy dowiedzieć się z nich co nasi znajomi spożyli na śniadanie, z kim się widzieli, gdzie przebywają, co robią, więc zostaje jedno pytanie... CZY TO ŚWIADCZY O TYM ŻE JESTEŚMY DEBILAMI?!
Mamy XXI wiek. Czy osoba która wrzuca zdjęcia śniadania (bo ma taki kaprys) jest "debilem"?
Hmmm... patrząc na to z innej perspektywy może być to bardzo wykształcony człowiek.
Gdy widzimy czyjeś selfie na facebooku, nie reagujemy tak negatywnie... Gdy widzimy 50 selfie tej samej osoby, zaczynamy się oburzać i podejrzewać że jest zadufana w sobie.
To skomplikowana logika... Jeżeli ktoś sobie lubi swój wygląd, wrzuca sobie selfie, przecież nie wyrządza nam nic złego.
Sami pisząc bloga, udostępniając zdjęcia, działamy publicznie.
Nie ważne co to jest... nawet pisząc komentarz dzielisz się z ludźmi WŁASNĄ OPINIĄ.
Często sama wchodze poczytać inne blogi, oglądam ciekawych youtuberów, widzę walkę o atencję na facebooku... Takie mamy czasy... albo jak ktoś "mądry" powiedział "Taki mamy klimat".
Spójrz prawdzie w oczy, era internetu ewoluowała w strasznie błyskawicznym tempie, co za tym idzie? Zmienia się również "moda".
Internet rządzi się własnymi prawami i własnymi, hmmm... "MODAMI".
Uważam że technologia wciąż biegnie do przodu, tak jak i "internetowe mody". Jeżeli ktoś podąża za modą nie powinien być nazywany "debilem", tylko hmm... modnym człowiekiem?
To nie zmienia faktu, że dzieci w internecie to przykry widok... no i chyba znana nam wszystkim agentka Marta L. królowa atencji. :)
Kończąc dzisiejszy wpis, chciałabym podsumować wszystko co napisałam.
Dla starszych ludzi, internet może być złym zjawiskiem, właściwie się im nie dziwie, są jednak "zmodernizowane" starsze osoby :D To też jest bardzo ciekawe.
Internet jest kopalnią WSZYSTKIEGO. Sam odpowiadasz za to, co właśnie zobaczyłeś.
Jeżeli dzielisz się swoim życiem prywatnym z innymi, nie kategoryzuje Cię to do bycia w elitarnym gronie "debili".
Jeżeli masz ochotę wrzucić zdjęcie swojego posiłku, wrzucaj je, inni mają problem że ich to nie interesuje, to właściwie ich sprawa.
Dlaczego? Wszystko co robimy udostępniamy na różne portale społecznościowe.
Generalnie jest w tym dużo racji, możemy dowiedzieć się z nich co nasi znajomi spożyli na śniadanie, z kim się widzieli, gdzie przebywają, co robią, więc zostaje jedno pytanie... CZY TO ŚWIADCZY O TYM ŻE JESTEŚMY DEBILAMI?!
Mamy XXI wiek. Czy osoba która wrzuca zdjęcia śniadania (bo ma taki kaprys) jest "debilem"?
Hmmm... patrząc na to z innej perspektywy może być to bardzo wykształcony człowiek.
Gdy widzimy czyjeś selfie na facebooku, nie reagujemy tak negatywnie... Gdy widzimy 50 selfie tej samej osoby, zaczynamy się oburzać i podejrzewać że jest zadufana w sobie.
To skomplikowana logika... Jeżeli ktoś sobie lubi swój wygląd, wrzuca sobie selfie, przecież nie wyrządza nam nic złego.
Sami pisząc bloga, udostępniając zdjęcia, działamy publicznie.
Nie ważne co to jest... nawet pisząc komentarz dzielisz się z ludźmi WŁASNĄ OPINIĄ.
Często sama wchodze poczytać inne blogi, oglądam ciekawych youtuberów, widzę walkę o atencję na facebooku... Takie mamy czasy... albo jak ktoś "mądry" powiedział "Taki mamy klimat".
Spójrz prawdzie w oczy, era internetu ewoluowała w strasznie błyskawicznym tempie, co za tym idzie? Zmienia się również "moda".
Internet rządzi się własnymi prawami i własnymi, hmmm... "MODAMI".
Uważam że technologia wciąż biegnie do przodu, tak jak i "internetowe mody". Jeżeli ktoś podąża za modą nie powinien być nazywany "debilem", tylko hmm... modnym człowiekiem?
To nie zmienia faktu, że dzieci w internecie to przykry widok... no i chyba znana nam wszystkim agentka Marta L. królowa atencji. :)
Kończąc dzisiejszy wpis, chciałabym podsumować wszystko co napisałam.
Dla starszych ludzi, internet może być złym zjawiskiem, właściwie się im nie dziwie, są jednak "zmodernizowane" starsze osoby :D To też jest bardzo ciekawe.
Internet jest kopalnią WSZYSTKIEGO. Sam odpowiadasz za to, co właśnie zobaczyłeś.
Jeżeli dzielisz się swoim życiem prywatnym z innymi, nie kategoryzuje Cię to do bycia w elitarnym gronie "debili".
Jeżeli masz ochotę wrzucić zdjęcie swojego posiłku, wrzucaj je, inni mają problem że ich to nie interesuje, to właściwie ich sprawa.
5 komentarze
A ja sadze ze społeczeństwo robi sie ma debili. Ponoc era internetu miala byc lepsza tylko widzac jak większość dzieciaków zamiast bawić sie na dworzu woli każda wolna chwile spędzać z nosem w komputerze to sorry... "Nie taki mamy klimat" tylko tacy ludzie wyrastają. A jeszcze lat kilka gdy dzieciaki ktore miały po 10 lat wolały spotykać sie z przyjaciółmi m.in. przy trzepaku lub ogolnie chętniej spotykać sie i rozmawiać w cztery oczy a nie siedziec i pisząc w telefonie.
OdpowiedzUsuńNie chodzi mi o to ze internet jest złym zjawiskiem tylko przykre jest jak dzieciaki maja zlasowany mózg głupotami. Niedlugo beda na Snapchacie chyba wstawiać filmiki jak srają. Ja osobiscie nie widze nic fajnego w wstawianiu zdjecia co sie jadło danego dnia oraz dzieleniem sie zycia prywatnym poprzez pryzmat fejmu w internecie.
Widzisz... ale to juz nie jest kwestia tego ze internet jest zly, tylko kwestia braku poswiecenia czasu na dziecko przez rodzicow.
UsuńJa osobiscie tez nie wstawiam zdjec co jem, ale kiedys strasznie mnie to raziło... Dzis doszlo do mnie ze nadzwyczajniej nie jest to skierowane do nas i nic z tym nie zrobimy :( .
Jedyne co mozemy zrobic, to zaoferowac naszym pociechom wspaniałe dziecinstwo, bez internetu :) Pokazac im wspaniałe zabawy na dworze i wspierać innych rodziców, aby wlasnie tak chcieli wychowywac swoje pociechy :) Dzieki za swoja opinie ! :) Trafne ;)
Dziekuje. Jednak chcialabym poruszyć kwestie nastolatków tutaj ktorym jednak w wieku 16-18 lat coraz bardziej przewraca sie w głowie i nie widza świata poza internetem.
Usuń"Nowe ploteczki na Facebooczku? A moze snapczacik by pokazać jakim to sie jest cool?" Niestety tutaj w tym wieku juz rodzice nic nie zdziałają i rządzi bezmózgowie "dzieci".
Hmmm...lubię oglądać ładne zdjęcia(niekoniecznie jedzenia:D)bardziej gustuję w krajobrazach i zabytkach ale w sumie co obchodzi mnie,że ktoś ma całego instagrama i facebooka w żarciu.Ale niestety momentami trudno spotkać coś wartościowego czy ciekawego.Aż strach się bać co będzie dalej.
OdpowiedzUsuńhmm z ciekawej strony podeszłaś do tematu, brawa za odwagę bo większość z nas uważa, że żyjemy w społeczeństwie debili. mimo to większość z nas ma konta na insta, tumblr, facebooka, snapchata czy blogspota. wydaje mi się, że każdy z nas chce być popularny, szczególnie nastolatki, dzięki czemu czują się lepiej. wydaje mi się także, że jakiś psycholog powiedziałby, że definitywnie próbujemy zwrócić na siebie uwagę. więc sama nie wiem co o nas wszystkich sądzić. róbmy to co sprawia nam przyjemność i to co faktycznie ma sens, a nie tylko dla szpanu (chociaż i ten jest trochę ważny).
OdpowiedzUsuńdzięki za szczery komentarz pod moim postem,
jesteś wielka!
całuje, Alicja